Dwóch badaczy, Javier Vazquez Vidal i Alberto Garcia Illera, przeanalizowało inteligentne liczniki powszechnie używane w Hiszpanii i odkryło, że mogą być zhakowane w celu zagrożenia ogólnej krajowej sieci zasilania.
- Wzięliśmy liczniki od siebie, aby zobaczyć, jak działają - powiedział niezależny badacz Javier Vidal, który wraz z Alberto Illera, znalazł błędy w inteligentnych licznikach. - Mieliśmy podejrzenie, że mogą być z nimi jakieś problemy i chcieliśmy to sprawdzić. Obawialiśmy się, że złamanie bezpieczeństwa będzie łatwe i potwierdziliśmy to. Byliśmy naprawdę przerażeni. Zaczęliśmy myśleć o tym, jaki to może mieć wpływ. Co się stanie, jeśli ktoś zechce zaatakować cały kraj?
Vidal i Illera sprawdzili, że używając kluczy i unikalnych identyfikatorów związanych z każdym z liczników, staje się możliwym sfałszowanie komunikatów wysyłanych z urządzenia do operatora.
- Możemy oszukać węzły i wysłać im fałszywe dane - powiedział Vidal.
Przy większej pracy hakerzy mogą znaleźć sposób na odcięcie zasilania od liczników inteligentnych (Smart Meters).
Hiszpańskim badaczom zajęło około sześciu miesięcy, aby dowiedzieć się jak działa licznik i jak sieć energetyczna obsługuje komunikację.
Naukowcy wyjaśnili, że będą prowadzić badania etycznie, unikając przedostania się do opinii publicznej informacji, które mogłyby być pomocne do zorganizowania ataków. Będą dostarczać szczegóły badań tylko, gdy wszystkie rozmieszczone liczniki zostaną zabezpieczone przez dostawców.
Illera i Vidal nie podali nazwy producenta liczników inteligentnych, na których przeprowadzono badanie.
W Hiszpanii są trzej główni dostawcy: Endesa, E.ON i Iberdrola, a liczba zainstalowanych liczników smart wynosi 8 mln, co stanowi ok. 30 proc. odbiorców.