Grupa Elektrotim generuje dla akcjonariuszy coraz wyższe zyski. Spółki zależne wprawdzie odnotowały stratę w I kwartale, co jest zjawiskiem sezonowym, ale Elektrotim S.A. jednostkowo ma już jednak czym się pochwalić. Co ważne, najbliższy kwartał również zapowiada się bardzo dobrze, ponieważ portfel zamówień jest istotnie wyższy niż przed rokiem [więcej tutaj].
- Oczekujemy, że pewne efekty spowolnienia w branży możemy odczuć w II połowie roku. W całym roku możliwe jest przekroczenie przez nas 200 mln zł przychodów – powiedział zebranym Andrzej Diakun, Prezes Zarządu Elektrotim S.A.
Specjalizacja spółek z Grupy Elektrotim sprawia, że w przyszłość można patrzeć z optymizmem.
- W naszym przypadku segment elektroenergetyki generuje coraz większy popyt. Wciąż dużo zamówień otrzymujemy z zakresu sieci i rozwiązań telekomunikacyjnych, w tym w ramach tworzenia sieci szkieletowych w ramach programu walki z wykluczeniem internetowym. Mamy również stały popyt z wojska. Do tego widzimy wzrosty w budownictwie przemysłowym. Inwestycje infrastrukturalne, których zakres znacznie zmaleje, zostaną z nawiązką zastąpione właśnie przez te wymienione wcześniej rosnące segmenty – wyjaśnił Prezes Diakun.
Grupa Elektrotim poprzez spółkę zależną Mawilux jest również aktywnym graczem na rynku budowy infrastruktury lotniskowej. Realizuje obecnie inwestycje m.in. na lotniskach w Lublinie i Babich Dołach, a także na kilku lądowiskach. Perspektywy tego rynku są bardzo duże, ponieważ ruch lotniczy w Polsce rośnie niezwykle dynamicznie.
- Mogę poinformować, że właśnie dziś nabyliśmy za około 2 mln zł kolejny pakiet akcji Mawiluksu – około 24 proc. akcji – dzięki czemu kontrolujemy już około 75 proc. kapitału tej spółki. W 2014 roku założyciele Mawiluksu muszą zaoferować nam pozostałe akcje, a my możemy, ale nie musimy ich kupić. To element umowy akwizycyjnej, który ograniczał nasze ryzyko w tej transakcji – podkreślił Andrzej Diakun.
Według Prezesa Elektrotimu, warto zwrócić uwagę na gotówkę w spółce.
- Z wypłatą dywidendy z zysku 2011 r. wypłacone przez nas w ciągu 5 lat obecności na GPW dywidendy będą miały wartość 46 mln zł. To aż połowa naszej kapitalizacji giełdowej. Tymczasem posiadamy jeszcze około 30 mln zł wolnej gotówki – powiedział szef Grupy Elektrotim.
Prezes Diakun dodał, że wolne środki mogą zostać wykorzystane na akwizycje.
- Cały czas prowadzimy rozmowy. Nie chcemy jednak spekulować. Poinformujemy inwestorów niezwłocznie po podpisaniu umowy przejęcia, jeśli do niej dojdzie – zaznaczył szef Elektrotimu.
Raport okresowy Grupy Elektrotim za 1Q2012 [LINK]
Prezentacja z konferencji [LINK]