Cele Unii Europejskiej w zakresie generowania 20 proc. energii ze źródeł odnawialnych (OZE) do roku 2020 wspierają rozwój europejskiego rynku energii z biomasy i biogazu. Chociaż moc zainstalowana biomasy i biogazu zwiększy się w efekcie odchodzenia od energii z węgla, to jednak przychody rynku rok do roku najprawdopodobniej będą malały.
Nowa analiza globalnej firmy doradczej Frost & Sullivan dotycząca "Możliwości na rynku energii z biomasy i biogazu w Europie" wykazuje, że wartość rynku w 2012 r. wyniosła 3,33 mld euro. Szacuje się, że wartość ta wzrośnie do 3,77 mld euro w roku 2017.
- Bioelektrownie są coraz bardziej popularne jako źródło generowania energii na dużą skalę ze względu na niskie wymogi kapitałowe - stwierdzają analitycy Frost & Sullivan. - Ponadto wydajność i niezawodność, a także dłuższy czas funkcjonowania – to dodatkowe zalety bioelektrowni w stosunku do innych źródeł energii odnawialnej.
Choć postęp w wykorzystaniu biomasy i biogazu do generowania energii będzie mieć kluczowe znaczenie dla osiągnięcia ambitnego celu UE w 2020 roku, to jednak nie najlepsza sytuacja ekonomiczna w regionie ogranicza rozwój tego rynku. Kraje europejskie zmniejszyły albo wręcz zaprzestały finansowania energii generowanej z biomasy i biogazu, co stawia pod znakiem zapytania perspektywy rozwoju elektrowni.
Kolejnym wyzwaniem jest brak stałych dostaw surowca w regionie. Wymagający odbiorcy są w stanie nawet zapłacić więcej, aby utrzymać pracę swoich elektrowni. Taka sytuacja powoduje wzrost cen surowca i sprzętu oraz wpływa na rentowność operacji. Wycofywanie rządowego wsparcia dodatkowo niekorzystnie wpływa na generowanie przychodów.
- Wsparcie rządowe jest niezbędne do rozwoju tej technologii, zwłaszcza że ciągłe innowacje pozwolą na zmniejszenie nakładów inwestycyjnych - dodają analitycy Frost & Sullivan. - Obecnie przekształcanie elektrowni węglowych na elektrownie na biomasę to najsilniejszy trend rynkowy. Wymaga to o wiele mniej nakładów inwestycyjnych niż budowa bioelektrowni od podstaw.
W najbliższej przyszłości rynek bioenergii w Europie Zachodniej, zdominowany przez takie państwa jak Niemcy i Wielka Brytania, powoli będzie ustępował rozwijającym się rynkom w Europie Centralnej i Wschodniej. Przewiduje się, że Polska będzie najbardziej atrakcyjnym rynkiem w regionie.
Zobacz także: Rynek inwerterów zasilania ze źródeł odnawialnych z szansami na rozwój