Pierwszy raz od 2003 r. TIM, krajowy lider dystrybucji materiałów elektrotechnicznych, zanotował stratę w pierwszym kwartale. Przy przychodach jednostkowych 77,6 mln zł (wzrost rok do roku o 1,3 proc.) wyniosła ona 0,52 mln zł na poziomie netto (przed rokiem 1,7 mln zł na plusie) i 1 mln zł na poziomie operacyjnym (1,9 mln zł na plusie).
- O ile przed 9 laty strata wynikała z realiów rynkowych, o tyle w minionym kwartale był to również efekt zdarzeń jednorazowych. Samo wdrażanie nowych systemów informatycznych podniosło koszty IT o 107 proc. rok do roku, czyli o 0,78 mln zł. Gdybyśmy nie wymienili również prawie 200 komputerów, wynik EBITDA byłby na plusie – wyjaśnił zebranym Krzysztof Folta, Prezes Zarządu TIM SA.
Koszty funkcjonowania spółki wzrosły również przez zmianę systemów premiowania oraz przekształcenie części oddziałów we franczyzy (0,6 mln zł), a także przez czynniki niezależne, takie jak podwyższona o 2 pkt. proc. składka rentowa (0,3 mln zł) czy wzrost kosztów transportu (0,5 mln zł).
Wyniki skonsolidowane TIM-u wsparła już w minionym kwartale Rotopino.pl, spółka zależna, której własnością jest m.in. sklep internetowy Narzedzia.pl. W rezultacie Grupa TIM zanotowała w I kwartale 83,6 mln zł przychodów (wzrost o 9,2 proc. rok do roku). Wydatki prorozwojowe w Rotopino oraz niewielka skala obecnego biznesu względem skali TIM-u sprawiły, że zyski Grupy nie różniły się istotnie od zysków jednostkowych TIM-u.
- To, że nasz wynik EBITDA mógł być na plusie bez zdarzeń jednorazowych, to nie znaczy, że na rynku sytuacja wygląda bardzo dobrze. Trwa walka cenowa, spadają marże, spada płynność klientów. Jeszcze na początku roku spodziewaliśmy się, że spowolnienie w budownictwie (90 proc. sprzedaży) rozpocznie się od III lub IV kwartału. Tymczasem przyszło zdecydowanie szybciej. Dlatego nie oczekujemy już osiągnięcia w tym roku przychodów zbliżonych do zeszłorocznych jako wariantu pesymistycznego. Teraz to wariant optymistyczny, a pesymistyczny zakłada spadek sprzedaży o 10 proc. – powiedział Krzysztof Folta.
- Przestajemy dostarczać towar klientom z przeterminowanymi fakturami powyżej 10 dni. Standardowo mieliśmy takich klientów 400-500. Teraz grupa ta przekroczyła 700, a trend jest wzrostowy. To bardzo dobry miernik sytuacji płatniczej w sektorze – dodał Prezes TIM-u.
Oczekuje on wysokiej dynamiki od Rotopino, które może wzrosnąć w tym roku o połowę i zanotować 30-40 mln zł przychodów. Rośnie też eksport tej spółki, który obecnie wynosi około 15 proc. sprzedaży. Segment B2C staje się więc coraz ważniejszy w Grupie, która tym samym uniezależnia się w coraz większym stopniu od koniunktury w budownictwie.
- Ten trend będzie kontynuowany. Nie wykluczamy kolejnych przejęć w segmencie e-commerce – zapowiedział Prezes Folta.
W związku z dynamicznymi zmianami na rynku elektrotechnicznym, TIM rozpoczął już procesy dostosowawcze po stronie struktury organizacyjnej.
- Nasza strategia nie oznacza jednak wyłącznie zwolnień pracowników czy prostych oszczędności. W związku z narastającymi problemami płynnościowymi w sektorze budowlanym nie forsujemy na siłę sprzedaży. Priorytetem jest dla nas gotówka, czego przykładem jest ponad 23 mln zł dodatniego cash flow operacyjnego w I kwartale. Konkurenci mają inne podejście i oczekujemy, że dzięki temu do wiosny 2013 r. rynek się oczyści. Nawet jeśli będzie spadkowy, to dla nas powstanie na nim więcej miejsca. Dlatego już teraz zatrudniamy 30 nowych przedstawicieli handlowych, aby przygotować się do wykorzystania nadchodzącej szansy biznesowej – wyjaśnił Krzysztof Folta.
Do głównych celów TIM-u na najbliższe miesiące należy również zakończenie wdrożeń nowych systemów informatycznych. Opóźnienia wynoszą od 3, jak w przypadku pierwszego w Polsce wdrożenia systemu MDM z IBM, do 9 miesięcy, jak w przypadku systemu zarządzania magazynem (WMS), za który odpowiadają Grecy.
- Obciąża to organizację, ponieważ te same osoby muszą uczestniczyć w pracach wdrożeniowych i jednocześnie robić codzienny biznes. To rzutuje na pracę spółki. Zrobimy więc wszystko, aby zakończyć wdrożenia i integrację nowych 5 systemów do końca III kwartału – zapowiedział Prezes TIM SA.
Dodał, że z ogólnoświatowych danych wynika, iż 25 proc. wdrożeń informatycznych w ogóle nie dochodzi do skutku. Z pozostałych 75 proc. co czwarte ma przekroczone dwukrotnie budżety i podobnie czas; co drugie – „tylko” przekroczony czas lub budżet; co czwarte zostało wdrożone w niepełnej skali.
- Jedyny system wdrożony na czas to „Remira” do prognozowania zapasów. Tylko że nie zadziałał prawidłowo i zatowarowaliśmy się na zbyt dużo, szacunkowo o 5-8 mln zł. Wprowadziliśmy już korekty, a spadek stanów magazynowych powinien być widoczny w wynikach finansowych jako wzrost stanu gotówki – wyjaśnił zebranym Krzysztof Folta.
Przyszłe rezultaty finansowe to zresztą jedna z najważniejszych kwestii, jakie interesują inwestorów giełdowych.
- W związku z pogarszającą się sytuacją płynnościową u klientów, nie będziemy sprzedawać na siłę. Zyski na papierze nie są ważne. My cenimy gotówkę. Dlatego w I kwartale ściągnęliśmy sporo należności, a pozostawiliśmy zobowiązania. Czujemy się bardzo komfortowo. Mamy 41 mln zł wolnych środków, a fundusz dywidendowy ma wartość 72 mln zł. Bez względu na wyniki będziemy płacić dywidendę. Co do samych wyników, to zakładam w tym roku zysk netto. Amortyzacji w tym roku będzie około 3 mln zł więcej niż w zeszłym [w 2011 r. amortyzacja miała wartość 4,8 mln zł], zatem wynik EBITDA w oczywisty sposób będzie podwyższony. Sam możliwy do osiągnięcia przez nas zysk operacyjny można szacować na około 10 mln zł, tak jak w latach 2009-2010 – powiedział Prezes Folta.
- Jak wyglądają trendy w poszczególnych pozycjach wynikowych spółki na przestrzeni lat?
- Jak prezentuje się wartość pojedynczego klienta?
- Jak zachowuje się lojalność i liczebność klientów?
- Jak wygląda analiza wskaźnikowa TIM-u?
- Jak Spółka wypada na tle konkurencji krajowej i globalnej (Rexel)?
- Jaką emisją akcji zakończył się program motywacyjny?
Odpowiedzi na wszystkie te pytania znajdują się w prezentacji wyświetlonej podczas konferencji (link poniżej).
Prezentacja [link]
Raport okresowy za 1Q2012 [link]