W dzisiejszym w Pulsie Biznesu ukazał się artykuł, w którym autorzy, powołując się na informacje otrzymane od przedstawicieli firmy ADD Polska i rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie, zarzucają Adamowi Zalewskiemu - byłemu Prezesowi - szpiegostwo gospodarcze.
Jak pisze Puls Biznesu: śledczy badają, czy Adam Zalewski były prezes i udziałowiec firmy ADD Polska, bezprawnie przekazał dokumentację przedsiębiorstwa amerykańskiemu Echelonowi, konkurującemu z ADD na rynku Smart Meteringu. W zamian, w marcu 2013 r., w dwa miesiące po zakończeniu współpracy z ADD, miał objąć stanowisko wiceprezesa Echelon odpowiedzialnego za Polskę i kraje nadbałtyckie.
Dodatkowo Ryszard Barski, Prezes ADD Polska, powiedział gazecie, że spółka podejrzewa, że będąc jej pracownikiem, Adam Zalewski przekazywał konkurencji istotne informacje, m.in. cenowe, stanowiące jej tajemnicę handlową. ADD stoi na stanowisku, że prawo naruszył również Echelon, w wyniku czego polska firma zaproponowała amerykańskiej zapłatę odszkodowania.
Ryszard Barski uważa także, że działania Adam Zalewskiego mogły mieć wpływ na wynik kończącego się właśnie przetargu na dostawę 450 tys. inteligentnych liczników dla Energa-Operator.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że ADD Polska pod prezesurą Adama Zalewskiego przez 5 lat brało udział w największych przedsięwzięciach realizowanych na terenie Polski. Przez ten czas firma wpłynęła na rozwój instalacji inteligentnych sieci oraz zbudowała silną markę w obszarze Smart Grid.
Udało się nam uzyskać stanowisko drugiej strony - Adama Zalewskiego - którego nie ma w artykule Pulsu Biznesu.
Adam Zalewski stwierdził, że nic mu nie wiadomo o toczącym się przeciwko niemu postępowaniu prokuratorskim. Nigdy nie ujawnił informacji tajnych ani poufnych będących własnością firmy ADD Polska. W jego ocenie jest to rozgrywka biznesowa. Na początku tego roku został zmuszony do oddania swoich udziałów w spółce ADD Polska za przysłowiową złotówkę.
Co więcej przetarg w Energa Operator został rozpisany na liczniki w systemie PRIME, a ADD przegrało go ze względu na zaproponowaną cenę - dużo wyższą od zaoferowanych przez innych oferentów i dużo wyższą od zakładanego budżetu.
Pełnomocnikiem firmy ADD w postępowaniu jest Filip Dopierała - były prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa- Śródmieście.
Jak widać droga do stworzenia w Polsce systemu inteligentnego opomiarowania nie jest usłana różami nie tylko w przypadku zamawiających technologie (odwołania w KIO -> http://smart-grids.pl/aktualnosci/1098-ograniczenie-do-jednej-technologii-mo%C5%BCe-stanowi%C4%87-naruszenie-uczciwej-konkurencji-w-opisie-przedmiotu-zam%C3%B3wienia.html), ale także dla jej dostawców. Warto w tym miejscu przypomnieć o sprawie z 2009 r. kiedy to Ministerstwo Skarbu sprawdzało informację posła Antoniego Macierewicza, że program pilotażowy związany z wymianą liczników ma realizować mołdawska firma związana z oficerami armii sowieckiej (więcej na: http://energetyka.wnp.pl/polska-na-zawsze-skazana-na-liczniki-pradu-z-moldawii,75957_1_0_0.html).