Jak podaje portal cire.pl, sejmowa podkomisja zajmująca się tzw. małym trójpakiem energetycznym wprowadziła do projektu poprawkę zobowiązującą dystrybutorów energii do instalacji inteligentnych liczników. Podobne rozwiązanie nie uzyskało jednak zgody rządu. W Sejmie ten sprzeciw można obejść.
Do końca 2020 r. OSD obowiązani są zainstalować u 80 proc. odbiorców końcowych przyłączonych do ich sieci układ pomiarowo-rozliczeniowy umożliwiający dwustronną komunikację w systemie teleinformatyczny (tzw. inteligentne liczniki). Taki obowiązek przewiduje, zaproponowana przez Ministerstwo Gospodarki (MG), poprawka do nowelizacji prawa energetycznego (tzw. małego trójpaku). Zmianę w projekcie przyjęła na ostatnim posiedzeniu sejmowa podkomisja. Jej przewodniczący zastrzegł jednak, że rozwiązanie będzie jeszcze dyskutowane na kolejnym sejmowym szczeblu - w komisji gospodarki.
Od miesięcy wprowadzeniu smart meters bez odpowiednich analiz sprzeciwia się ponadto część resortów. Ministerstwo Finansów argumentowało podczas prac nad tzw. dużym trójpakiem (przewidującym obowiązek instalacji 100 proc. inteligentnych liczników do 2020 r.), że koszty zmiany systemu, szacowane na 8 mld zł, istotnie wpłyną na ceny energii i konkurencyjność krajowej gospodarki.
W poprawce do ustawy resort gospodarki zaproponował ponadto przeznaczenie na inteligentne liczniki nadwyżek pieniędzy z tzw. opłaty zastępczej, wpływającej do spółki córki PSE - Zarządcy Rozliczeń SA - jako pomoc publiczna za rozwiązanie kontraktów długoterminowych. Ministerstwo ocenia, że z tytuły tzw. KDT-ów odbiorcy energii zapłacą więcej, niż będzie to potrzebne. A nadwyżka, zamiast wrócić od odbiorców zgodnie z dotychczasowym brzmieniem ustawy, trafiłaby bezpośrednio na instalacje inteligentnych liczników. To rozwiązanie również skrytykowało jednak Ministerstwo Finansów.
Krytykowany jest także pomysł stworzenia monopolu spółki z grupy PSE na zarządzanie informacjami płynącymi z inteligentnych liczników. MG broni jednak tego rozwiązania przekonując, że centralizacja przetwarzania danych ograniczy koszty systemu i zwiększy jego bezpieczeństwo. Z szacunków URE wynika, że z tytułu przetwarzania tych danych do operatora informacji pomiarowych będzie trafiać ok. 90 mln zł rocznie.
Źródło: cire.pl