Breaking news
ENERGA-OPERATOR rozstrzygnęła postępowanie zakupowe obejmujące dostawy blisko 0,5 mln liczników zdalnego odczytu. Montaż liczników rozpocznie się w 2022 roku.

Zakład niemieckiego koncernu opakowaniowego Schumacher Packaging w Myszkowie przystąpił w 2021 r. do udziału w rynku mocy we współpracy z agregatorem DSR, firmą Enel X. Schumacher liczy na dodatkowy przychód na poziomie ok. 0,5 mln zł.

 

SchumacherDemand Side Response także dla przemysłu

Rynek mocy to mechanizm mający wspierać stabilność systemu elektroenergetycznego w kraju. Chociaż skierowany jest głównie do wytwórców energii elektrycznej, coraz chętniej uczestniczą w nim również przemysłowi odbiorcy energii. W ramach programów DSR (Demand Side Response) przedsiębiorstwa otrzymują wynagrodzenie finansowe w zamian za gotowość do czasowego ograniczenia poboru mocy.

- Warunkiem udziału w programach DSR, a zatem do pobierania należnej gratyfikacji finansowej, jest zdolność do redukcji poboru mocy na wezwanie PSE, w sytuacji, kiedy poziom jej rezerw spadnie poniżej określonego minimum – tłumaczy Jacek Misiejuk, dyrektor zarządzający Enel X. – Stan krajowego systemu elektroenergetycznego, dotychczasowe doświadczenia oraz warunki umów, jakie zawieramy z firmami chcącymi przystąpić do programów DSR wskazują, że prawdopodobieństwo wezwania do redukcji wydaje się stosunkowo niskie. Samą zdolność do redukcji odbiorcy muszą jednak wykazać podczas specjalnych testów – dodaje.

 

Nawet 600 tys. zł dodatkowego wynagrodzenia

Zakład firmy Schumacher Packaging w Myszkowie jest modelowym uczestnikiem programu DSR. Wytwarza papier do produkcji tektury falistej, zużywając rocznie ok. 50 GWh energii elektrycznej, korzystając z mocy zamówionej na poziomie 7 MW. Proces produkcyjny zakłada możliwe planowe przerwy w produkcji. Zakład uprzedzony wcześniej może taką przerwę zaplanować na okres, w którym Polskie Sieci Elektroenergetyczne wezwą go do zmniejszenia poboru energii. Dodatkowo jedna trzecia zużywanej przez Myszków energii pochodzi z własnej generacji. W razie potrzeby samodzielnie wytworzona energia może uzupełnić ilości energii niezbędnej do prowadzenia produkcji.

- Ponieważ mamy dobre warunki do realizacji zobowiązań wynikających z uczestnictwa w programie DSR, chętnie do niego przystąpiliśmy. Nie ponosząc dodatkowych kosztów w przypadku braku testowych wezwań do redukcji ani specjalnego ryzyka pozafinansowego spodziewamy się dodatkowego przychodu na poziomie 400 – 600 tys. złotych rocznie – wyjaśnia Henryk Drechowicz, dyrektor zarządzający Schumacher Packaging odpowiedzialny za zakład w Myszkowie.

 

Nie tylko własne źródła pomagają w redukcji

Jak podkreślają eksperci Enel X, w programach DSR mogą z powodzeniem brać udział również przedsiębiorstwa, które nie mają własnej generacji energii lub w których możliwość do wstrzymania produkcji jest mocno ograniczona. Zdolność do redukcji mogą uzyskać m.in. przez przesunięcie w czasie niektórych energochłonnych procesów produkcyjnych lub modyfikując parametry działania np. urządzeń chłodzących czy oświetlenia. Udział w programach DSR ułatwia też współpraca z agregatorem.

- Dzięki szerokiemu portfelowi obsługiwanych przez nas przedsiębiorstw możemy zaproponować im daleko idącą elastyczność w spełnianiu warunków i zobowiązań w programach DSR. Możemy np. ograniczyć możliwą liczbę wezwań do redukcji, z góry ustalić limit ich długości, a nawet zagwarantować czasowe zgłaszanie niedyspozycji, czyli brak możliwości zmniejszenia poboru energii w określonym czasie. Dzięki temu w programach DSR mogą brać udział przedsiębiorstwa o zróżnicowanej konsumpcji i profilu zużycia energii – mówi Jacek Misiejuk.

 

Źródło: fleishmaneurope.com