Breaking news
ENERGA-OPERATOR rozstrzygnęła postępowanie zakupowe obejmujące dostawy blisko 0,5 mln liczników zdalnego odczytu. Montaż liczników rozpocznie się w 2022 roku.

Transformacja energetyczna wymaga dużych nakładów finansowych ze strony wszystkich uczestników rynku. Skąd wziąć fundusze na rozwój polskiej energetyki i realizację założeń Europejskiego Zielonego Ładu, zwłaszcza w dobie trwającej pandemii COVID-19? Jednym z narzędzi są Zielone Obligacje – Green Bond.

 

Izabela Żylińska

 

Czym są zielone obligacje?

Zielone obligacje (ang. Green Bonds) to instrument dłużny, którego głównym celem jest finansowanie bądź refinansowanie projektów przynoszących wyraźne korzyści dla środowiska. Zgodnie ze standardem dla zielonych obligacji opracowanym przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego (International Capital Market Association, ICMA), kwalifikacji jako zielone, podlegają kategorie projektów związane z:

  1. energią odnawialną,
  2. efektywnością energetyczną,
  3. zapobieganiem powstawaniu zanieczyszczeń i ich kontrolą,
  4. zrównoważonym zarządzaniem zasobami naturalnymi,
  5. ochroną bioróżnorodności lądowej i wodnej,
  6. czystym transportem,
  7. zrównoważonym gospodarowaniem zasobami wodnymi i ściekami,
  8. dostosowaniem do zmian klimatu,
  9. produktami, technologiami produkcji oraz procesami wydajnymi ekologicznie i/lub dostosowanymi do gospodarki o obiegu zamkniętym, oraz
  10. zielonymi budynkami.

 

Green Bonds instrument znany i wykorzystywany

Obecnie zielone obligacje stosowane są na całym świecie. Pierwszą emisję ekologicznych instrumentów dłużnych, w lipcu 2007 roku, przeprowadził Europejski Bank Inwestycyjny (EBI). Za jego wzorem poszedł Bank Światowy, który w 2008 roku wprowadził do obiegu zielone obligacje [1]. We wrześniu 2020 roku Przewodnicząca Komisji Europejskiej – Ursula von der Layen – ogłosiła, że 30 proc. z 750 mld euro budżetu instrumentu Next Generation EU zostanie pozyskane z Zielonych Obligacji, a 37 proc. środków zostanie zainwestowanych w cele Europejskiego Zielonego Ładu [2].

Zielone Obligacje i ich emisja podlegają w Polsce rygorom Ustawy o obligacjach (Ustawa z dnia 15 stycznia 2015 r. o obligacjach (tekst jednolity Dz.U. z 2020 r. poz. 1208; Ustawa weszła w życie 1 lipca 2015 r.)). W 2016 roku Polska jako pierwszy kraj na świecie wyemitowała zielone obligacje rządowe na kwotę 750 mln euro. Natomiast w październiku 2020 roku Grudziądz, jako pierwsze polskie miasto, w drodze emisji zielonych obligacji (wprowadzenie miało miejsce pod koniec 2019 roku), pozyskał finanse (63,2 mln zł) na inwestycje chroniące środowisko z kategorii wodno-kanalizacyjnych [3].

Zielone obligacje są instrumentem bardzo dobrze znanym na rynkach zagranicznych. Tylko w 2020 roku wyemitowano ok. 260 mld dolarów zielonych obligacji (według danych ICMA do 14 grudnia 2020 roku) – mówi Kamil Witkowski, Menedżer Finansowania Strukturalnego w Santander Bank Polska. – Wartość emisji sprawia, że transparentność dla tego rodzaju obligacji jest kluczowa. W związku z tym, standardem stało się przygotowywanie przez emitenta zielonych obligacji dokumentu tzw. Green Bond Framework, w ramach którego opisuje się cztery podstawowe kryteria takie, jak: wykorzystanie środków, proces oceny i selekcji projektów, zarządzanie środkami, raportowanie. Sam Green Bond Framework powinien zostać oceniony przez zewnętrzny niezależny podmiot w ramach zgodności z wytycznymi ICMA, jak i oceny „zieloności" projektów.

 

Zielone obligacje ciekawe narzędzie dla polskiej energetyki

Realizacja założeń transformacji energetycznej przedstawionych w „Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku” będzie wymagała poniesienia ogromnych nakładów finansowych, a ich skala w latach 2021–2040 może sięgnąć nawet ok. 1,6 bln zł. Jak podają autorzy dokumentu, inwestycje w sektorach paliwowo-energetycznych angażować będą środki w wysokości ok. 867–890 mld zł, natomiast prognozowane nakłady w sektorze wytwórczym energii elektrycznej sięgać będą ok. 320–342 mld zł, z czego ok. 80% zostanie przeznaczonych na moce bezemisyjne tj. OZE i energetykę jądrową [4]. Jednym ze sposobów pozyskania finansowania może być emisja zielonych obligacji przez polskie spółki energetyczne, w tym Operatorów Systemów Dystrybucyjnych.

W naszej ocenie, polscy OSD oraz spółki energetyczne, które obecnie są w trakcie transformacji energetycznej, powinny rozważyć wykorzystanie instrumentu zielonych obligacji, ponieważ jest to instrument docierający do najszerszej grupy potencjalnych inwestorów obligacyjnych, a w niektórych przypadkach jedyny możliwy, jaki mogą nabyć inwestorzy obligacyjni w przypadku sektora energetycznego. Ostatecznie powinno mieć to odzwierciedlenie w możliwych do uzyskania warunkach finansowania zielonych obligacji takich, jak marża czy okres zapadalności – komentuje Kamil Witkowski z Santander Bank Polska. – Dodatkowo, wykorzystując instrument zielonych obligacji, energetyka może finansować zarówno inwestycje w nowe moce OZE, jak i w rozbudowę i modernizację towarzyszącej sieci, potrzebnej do zapewnienia sprawnej transformacji energetycznej.

Ekspert wskazuje również, że obecnie na świecie największą grupę emitentów zielonych obligacji stanowią spółki energetyczne (chociażby Iberdrola, Enel, Engie, EDP), a środki z obligacji przeznaczane są przede wszystkim na projekty związane właśnie z inwestycjami w energię odnawialną czy infrastrukturę towarzyszącą. Podobnego zdania jest przedstawiciel EY:

Zielone obligacje są narzędziem, które z jednej strony pozwala inwestorom na inwestycje w projekty korzystne dla klimatu (np. zmniejszające emisję gazów cieplarnianych czy zwiększające efektywność energetyczną), a z drugiej strony na pozyskanie funduszy przez spółki planujące realizację takich inwestycji – mówi Jarosław Wajer, Partner EY, Lider Działu Energetyki i Usług Użyteczności Publicznej w regionie EY CESA, i dodaje: – Coraz więcej zarządów – zarówno spółek z nowych sektorów (np. technologicznych), jak i z dojrzałych segmentów rynku (O&G czy P&U) – przyjmuje cele strategiczne w obszarze klimatu (lub szerzej ESG). W związku z tym zielone obligacje są coraz bardziej popularne, także na rynku energetycznym. Również banki są zainteresowane organizacją i strukturyzowaniem tego typu instrumentów finansowych

Inwestowanie w zielone obligacje spełnia pośrednio cele z obszaru ESG (ang. Environmental, Social, Governance) oraz pozwala zarządzać ryzykami związanymi z inwestycjami w obszary, które mogą nie spełniać przyszłych wymogów regulacyjnych. Jak uważa Jarosław Wayer z EY, sprawia to, że popyt będzie rósł i przewyższał podaż tego typu instrumentów.

 



Jakie wyzwania stoją przed emitentami będącymi OSD?

Jarosław Wajer, Partner EY, Lider Działu Energetyki i Usług Użyteczności Publicznej w regionie EY CESA:

– Bardzo często proces zarządzania finansami jest alokowany do spółki holdingowej, a więc w zorganizowanej pionowo spółce energetycznej to nie OSD, ale jednostka dominująca jest odpowiedzialna za zaciąganie zobowiązań na bilansie grupy. Polską praktyką ostatnich lat było zaciąganie zobowiązań na bilans grupy kapitałowej (a więc także OSD) na potrzeby inwestycji, niekoniecznie związanych z dystrybucją energii. Oznacza to mniejszą pojemność dla tego typu instrumentów. Wyzwaniem mogą być także kwestie operacyjne – właściwe udokumentowanie wpływu danej inwestycji na środowisko oraz przygotowanie dokumentacji, w formacie wymaganym przez inwestorów.



 

Polscy OSD a zielone obligacje w 2021 roku

Jak do tematu zielonych obligacji podchodzą krajowi Operatorzy Systemów Dystrybucyjnych? Czy planują emisję Green Bonds? Na jakie projekty zostaną wykorzystane pozyskane środki finansowe? Jak zamierzają sfinansować wdrażanie inteligentnego opomiarowania energii elektrycznej u odbiorców końcowych w gospodarstwach domowych? Na te pytania zadane w grudniu 2020 roku, w ramach ankiety przeprowadzonej przez portal smart-grids.pl, odpowiedzi udzieli przedstawiciele czterech spółek energetycznych: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., Enea SA, Energa S.A., innogy Stoen Operator.

  • PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Małgorzata Babska, Ekspert, Wydział Komunikacji Zewnętrznej i Biuro Prasowe:

W chwili obecnej PGE nie zakłada emisji zielonych obligacji w roku 2021 w związku z zabezpieczonymi potrzebami finansowymi dla tego okresu. Natomiast w kolejnych latach, zgodnie ze strategią Grupy PGE, będziemy rozważać wykorzystanie tego instrumentu finansowego na potrzeby naszego wielomiliardowego programu inwestycyjnego.

Przy finansowaniu wszelkich programów inwestycyjnych PGE kieruje się optymalizacją wykorzystania środków finansowych w ramach Grupy, w tym przede wszystkim kosztem finansowania. Tak też będzie w tym przypadku (tzn. wdrażania inteligentnego opomiarowania – przyp. red.).

  • Enea SA

Berenika Ratajczak, Starszy specjalista ds. PR, Departament PR i Komunikacji:

Enea pracuje obecnie nad aktualizacją „Strategii rozwoju Grupy Enea do 2030 roku z perspektywą 2035 roku”. W trakcie tych prac analizie podlega także program nakładów inwestycyjnych, zwracając uwagę na to, że segment OZE ma odgrywać coraz większą rolę w miksie energetycznym Grupy. Rozważamy różne możliwości finansowania nakładów inwestycyjnych w tym segmencie, w tym także emisję „zielonych obligacji”, jednak na tym etapie prac nie możemy przesądzić, czy taka emisja będzie miała miejsce w roku 2021.

  • Energa S.A.

Krzysztof Kopeć, Dyrektor Biura Prasowego:

Energa nie planuje obecnie emisji zielonych obligacji. Spółka obecnie korzysta z innej formy finansowania zrównoważonego, mianowicie kredytów ESG-linked loan. We wrześniu 2019 roku Energa jako pierwszy kredytobiorca w Polsce wykorzystała finansowanie w tej formule, w której poziom marży może być korygowany w zależności od poziomu ratingu ESG. W lipcu 2020 roku podobna formuła finansowania została wykorzystana ponownie.

Zgodnie z obecnymi założeniami, wdrażanie inteligentnego opomiarowania sfinansowane zostanie ze środków własnych lub finansowania zewnętrznego, podobnie jak wiele innych inwestycji związanych z rozbudową oraz modernizacją infrastruktury sieciowej.

  • innogy Stoen Operator

Małgorzata Cybulska, Dyrektor w Pionie Majątku Sieciowego:

Finansowanie naszych inwestycji odbywa się za pomocą ustalonych poziomów nakładów w Planie Rozwoju oraz mechanizmu taryfowego. W ciągu kolejnych miesięcy będziemy rozwijać kompetencje w zakresie pozyskiwania środków z funduszy i programów Unii Europejskiej.

Finansowanie wdrażania inteligentnego opomiarowania na terenie iSO zostało uwzględnione w Planie Rozwoju na lata 2020-2025. Uwzględnia on pierwsze kilka lat implementacji programu. Dodatkowo projekt AMI jest kandydatem PTPiREE na projekt realizowany przy udziale środków z Krajowego Planu Odbudowy.

 

Literatura:
[1] Lakowska A.: „Zielone obligacje skarbowe jako sposób finansowania zadań publicznych”, CATALLAXY, 4(2), Grudzień 2019
[2] Grabowski M., Kotecki L.: „Zielone obligacje w Polsce. Przewodnik dla emitenta”, Warszawa 2020
[3] https://alebank.pl/grudziadz-pierwszym-polskim-miastem-ktore-wyemitowalo-zielone-obligacje/
[4] „Polityka energetyczna Polski do 2040 r. Streszczenie”, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, 2021

 

Fot.: freepik / jcomp

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy ARTSMART Izabela Żylińska. Więcej w Regulaminie.