Breaking news
Guidehouse: 10 krajów, które znalazło się w 1Q22 w czołówce w magazynowaniu energii: USA, Chiny, Australia, Indie, Japonia, Hiszpania, Niemcy, Brazylia, Wielka Brytania i Francja.

Technologia smart ma zastosowanie w efektywnym zarządzaniu wszystkimi mediami użytkowymi. Jesteśmy w stanie opomiarować wszystkie media, również wodór i biogazy – zaznacza Arkadiusz Chmielewski, Prezes Zarządu, Apator S.A.

 

Arkadiusz Chmielewski, Prezes Zarządu, Apator S.A.

Rozmawiała: Izabela Żylińska

 

25 listopada 2021 r. został Pan oficjalnie nowym Prezesem Apator SA. Wiem, że jeszcze jest dość wcześnie na to pytanie, ale czy będzie Pan kontynuował dotychczasową strategię zarządzania spółką, czy może pod Pana sterami Apator obierze inny kurs?

iSMART2 1

Nie ma mowy o zasadniczej zmianie kursu. Grupa Apator ma wyznaczoną strategię, a ja również brałem udział w jej wytyczaniu. Objąłem funkcję Prezesa Zarządu po rezygnacji Mirosława Klepackiego z przyczyn osobistych, z misją doprowadzenia zarządu do końca kadencji i wypracowania modelu zarządzania Grupą na kolejną kadencję. Oczywiście, każdy nowy Prezes ma, a nawet powinien mieć, swoją odrębną agendę pracy, która wynika z jego indywidualnego doświadczenia zawodowego. Moje doświadczenie to przede wszystkim branża gazownicza, a ostatnimi laty również branża wody i ciepła, stąd oczywistym jest, że moja perspektywa biznesu nie jest skoncentrowana wyłącznie na segmencie Energii Elektrycznej. Chciałbym wzmocnić przekaz, że Grupa Apator ma dobrze i bezpiecznie zbilansowany biznes, który jest unikalny w skali Europy Środkowo-Wschodniej, gdyż tylko największe światowe firmy mają tak kompleksową ofertę pomiaru mediów jak Apator. Tymczasem Apator kojarzy się inwestorom przede wszystkim z licznikami energii elektrycznej, i to w większości komunalnymi, co nie ma wystarczającego uzasadnienia, jeśli spojrzeć na strukturę przychodów, a przede wszystkim na wkład poszczególnych segmentów w generowaną marżę zysku oraz EBIDTA.

Jednym z punktów mojej agendy jest więc przywrócenie właściwych proporcji w postrzeganiu naszego biznesu przez rynek. Apator to Grupa silna swoją różnorodnością i jednocześnie kompleksowością. Jesteśmy w stanie opomiarować wszystkie media, również wodór i biogazy. Owszem, branża energetyczna w Polsce jest i będzie bardzo ważną częścią naszej działalności, ale nie jedyną. Przyszłości upatrujemy we wszystkich obszarach działalności, nie tylko w wymianie liczników energii, ale również w masowych wymianach wodomierzy i ciepłomierzy napędzanych dyrektywą UE, rozwoju sektora usług rozliczeń wody i ciepła, kompetencjach w zakresie rozliczania wodoru, biometanu i biogazu, rozwiązaniach dla obszaru OZE, licznikach prosumenckich czy inwerterach. To naprawdę szeroka perspektywa rozwoju.

W zakresie Smart Grid, bo to pewnie najbardziej interesuje czytelników portalu, mamy do zaoferowania rynkowi szeroki portfel produktowy, który będziemy sukcesywnie wzbogacali o rozwiązania inteligentne z obszaru OZE i elektromobilności. Planujemy również bardziej aktywne poszukiwanie rynków eksportowych, a także czynne włączenie się naszej dywizji gazowej w szeroko pojmowaną transformację wodorową.

 

Objęcie przez Pana stanowiska Prezesa zbiegło się z przesądzeniem o wprowadzeniu od 2022 roku Polskiego Ładu. Według wielu analityków nowe regulacje będą stanowiły nie lada wyzwanie dla polskich przedsiębiorstw. W ramach dotychczasowych zadań w Grupie Apator odpowiadał Pan m.in. za rozwój biznesu, procesy restrukturyzacji spółki, rozbudowę i optymalizację portfela wyrobów, wdrożenie nowych technologii, a także ekspansję na rynki zagraniczne. Mając te doświadczenia, czy według Pana proponowane rozwiązania prawne wpłyną na działalność spółek wchodzących w skład Grupy? Jak Pana wiedza biznesowa pomoże w dostosowaniu się panujących realiów rynkowych?

Mówiąc uczciwie, to właśnie doświadczenie każe mi jeszcze poczekać z wnioskami. Nie budzi wątpliwości fakt, że Polski Ład jest konieczny, ale oczywistym jest również, że przyniesie różnorakie skutki dla polskich przedsiębiorców, gdyż adresowany jest nie tylko do przedsiębiorców, ale również do pozostałych warstw społecznych, co akurat paradoksalnie może pogorszyć konkurencyjność polskich przedsiębiorstw. Zdaję sobie sprawę, że jest to trochę próba godzenia ognia z wodą.

W warunkach pandemicznych najważniejszą funkcją Polskiego Ładu jest utrzymanie stabilności gospodarki polskiej. W tym zakresie oczywiście wszelkie kroki będą docenione przez przedsiębiorców. Niemniej, Polski Ład nie zneutralizuje problemów globalnych, które najbardziej oddziałują obecnie na przemysł. Z powodu przerwanych łańcuchów dostaw szkody ponoszą całe branże. Po drugiej stronie mamy inflację i deprecjację złotego. Zdaję sobie sprawę, że to globalny problem i nie jesteśmy negatywnie wyróżnieni, ale mam szczególną nadzieję, że plan rządu właściwie adresuje problem narastającej inflacji. Apator działa na rynku przetargów publicznych, w których rozstrzygnięcie zapadające dziś skutkuje dostawami rozciągniętymi w czasie na miesiące, a nawet kilka lat. W tej sytuacji polityka wspierania polskich przedsiębiorców startujących w przetargach publicznych, na przykład ograniczona abolicja od restrykcyjnego egzekwowania kar kontraktowych w przypadku zachwiania dostaw lub nieprzewidywalnej inflacji mającej podłoże makroekonomiczne, bardzo by nas wsparła. Mamy też nadzieję, że tarcza antyinflacyjna zadziała, gdyż dla biznesu stabilność i przewidywalność to fundament.

Innym istotnym elementem Polskiego Ładu będzie „Program inwestycji strategicznych – druga edycja”. Spodziewamy się, że uruchomienie tych środków rozrusza gospodarkę, a przede wszystkim sektor energetyczny. Zależy nam także, by szybko rozwijał się sektor rozproszonej energetyki obywatelskiej – liczymy więc na kolejne edycje programów takich, jak „Mój Prąd” czy „Czyste powietrze”.

Ciekawą propozycją dla biznesu są także ulgi związane z wdrażaniem innowacji czy rozwiązania podatkowe dla pracowników działów R&D. Dla krajowych producentów szczególnie interesująca może być ulga na robotyzację. W Grupie Apator od kilku lat konsekwentnie automatyzujemy nasze zakłady produkcyjne, aby zwiększać naszą produktywność i konkurencyjność – jako polski rynek mamy tu jeszcze sporo do nadrobienia.

Podsumowując, pozytywnie oceniamy inicjatywę, wspieramy ją, ale zdajemy sobie sprawę, że – niezależnie od Polskiego Ładu – Grupa Apator musi koncentrować się na realizacji swojej strategii. Mamy nadzieję, że plan rządzących ożywi inwestycje w Polsce i właściwie ukierunkuje kapitał. Z kolei, w realizacji naszych ambitnych celów eksportowych pomocne może być przewidziane w Polskim Ładzie podatkowe wsparcie ekspansji i rozwoju firm, ale w tym obszarze liczymy przede wszystkim na programy rządowe innych krajów członkowskich i naszą ciężką pracę.

 

OTUSWracając do energetyki, w trzecim kwartale bieżącego roku odnotowali Państwo wzrost o ponad 27% eksportu liczników energii elektrycznej. Jeśli ten trend się utrzyma, czy zakład produkcyjny Apatora da radę obsłużyć zamówienia z zagranicy... i z Polski? W końcu w kraju już na dniach zostanie ogłoszone rozporządzenie w sprawie systemu pomiarowego (tzw. rozporządzenie pomiarowe), które oficjalnie rozpocznie proces wykonania upoważnienia ustawowego zawartego w art. 11x ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne. Jak Apator przygotowuje się do obsługi zamówień na inteligentne liczniki energii elektrycznej, które mogą ruszyć wraz z przetargami?

Nie mamy problemów ze zdolnościami produkcyjnymi. Dysponujemy również wykwalifikowaną kadrą. Jak wcześniej wspomniałem, od pewnego czasu intensywnie pracujemy nad automatyzacją produkcji, ujednoliceniem platform hardwarowych i poprawą samej efektywności procesów produkcyjnych. Widzimy już efekty, a proces postępuje, więc z tej strony jesteśmy absolutnie przygotowani do programu wymiany liczników w Polsce i na pewno będziemy w stanie dostarczyć ich znaczną część. Warto też wspomnieć, że Apator wypracował i przetestował na rynku szeroką ofertę liczników smart. Nasze urządzenia współpracują z różnymi technologiami komunikacyjnymi (od PLC: PRIME i OSGP, poprzez G3 aż po LTE: Cat.1, Cat.4, Cat. M1, LTE 450). Jesteśmy w stanie elastycznie i szybko rozwinąć i dostosować funkcjonalności liczników pod nowe wymagania wynikające z rozporządzeń.

Obecnym, przejściowym problemem jest dostęp do komponentów oraz wzrost ich cen. Zatowarowaliśmy się na zapas, ponadto tam, gdzie specyfika współpracy i rodzaj kontraktu na to pozwalają, staramy się renegocjować ceny sprzedaży, dostosowując je do obecnych realiów rynkowych. Tutaj znowu pomaga nam fakt, że jesteśmy dużą grupą kapitałową, komponenty elektroniczne stosujemy również w gazomierzach i licznikach wody oraz ciepła, nasza zdolność zakupowa i elastyczność są zatem większe.

Aktualna sytuacja przypomina rodzaj wojny gospodarczej, po której powinien nastąpić nowy stan równowagi. Na tle innych podmiotów z branży, radzimy sobie nie najgorzej. Nie chcę powiedzieć, że lekceważymy problem, mamy świadomość ryzyk, ale najlepszym zabezpieczeniem jest nasza zbilansowana baza przychodowa oparta o trzy silne segmenty. Nie pamiętam sytuacji, aby wszystkie trzy obszary działalności Grupy Apator jednocześnie wpadły w duże kłopoty. Gdy roll-out nabierze rozpędu, powinniśmy już pracować bez zakłóceń. Natomiast przez najbliższy rok, dwa, liczymy się z koniecznością zwiększenia kapitału obrotowego i fluktuacji marż, co będziemy się starać rekompensować automatyzacją i oszczędnościami w procesie produkcyjnym.

Notabene, szkoda że polski sektor inteligentnych liczników energii elektrycznej rozwija się dużo wolniej niż byśmy się spodziewali. Z ponad 16,5 mln liczników obecnie pracujących w polskiej sieci elektroenergetycznej, te inteligentne stanowią poniżej 10%. Tymczasem rola, jaką mają do spełnienia w sieci energetycznej liczniki smart, daleko wykracza poza zdalny odczyt do celów bilingowych. Liczniki smart to kluczowy element Smart Grid, bez którego sieć jest „ślepa” i nie może elastycznie obsługiwać źródeł rozproszonych. Bez liczników inteligentnych nie jest możliwe wprowadzenie dynamicznych taryf, obsługi instalacji prosumenckich i funkcjonowania dużej ilości ładowarek do samochodów, a nawet skutecznego bilansowania systemu przez OSD. Wzrost świadomego zużycia energii przez klientów końcowych jest tylko ostatnim elementem, dla którego warto zainstalować licznik z komunikacją. Smart Meter to po prostu integralna część Smart Grid.

Nie ma jednak sensu narzekać. Jestem pewien, że nadejdzie taki czas, w którym tradycyjne liczniki będą już przeżytkiem i dotyczy to nie tylko energii elektrycznej, ale wszystkich mediów. Zauważamy już zresztą inicjatywę oddolną, ze strony klastrów i wspólnot energetycznych oraz klientów samorządowych. Ten trend, bardzo silny w Europie Zachodniej, zbliża się również do Polski. Wyprzedzając go niejako, przygotowaliśmy ofertę w zakresie systemu do zarządzania energią, obejmującą nie tylko specjalne liczniki prosumenckie, ale również elementy instalacji OZE i sterowania przy pomocy naszej małej SCADY – EKTIN. Czujemy, że w dalszej perspektywie narzędzia techniczne do zarządzania przepływami energii i efektywnością jej zużycia (ale także szerzej, w zakresie innych mediów) mogą stać się naszym kolejnym mocnym punktem w ofercie. Będziemy do tego dążyli.

 

UltrimisUsmartowienie” energetyki odbywa się także w jej innych segmentach, jak woda, ciepło i gaz. Jakie cele ma postawione w tych obszarach Apator?

Dokładnie, technologia smart ma zastosowanie w efektywnym zarządzaniu wszystkimi mediami użytkowymi. Z różnych względów temat roll-outu liczników energii w Polsce był i jest podejmowany najczęściej. I ten roll-out oczywiście stanie się faktem, a Apator obsłuży jego dużą część. Tymczasem to w branżach gazu oraz wody i ciepła działo się do tej pory najwięcej i są to sektory bardzo perspektywiczne.

Dzisiaj znacząco ponad 1/3 naszej sprzedaży w segmencie woda i ciepło stanowią łącznie ultradźwięki, wodomierze wyposażone w nakładki z transmisją radiową i podzielniki ciepła ze zdalnym odczytem. W ciągu najbliższych kilku lat udział sprzedaży tych rozwiązań będzie rósł. Podobny trend obserwujemy w sektorze gazu. Nie wszyscy wiedzą, że nasze gazomierze iSMART2, które wkrótce w dużych ilościach będziemy dostarczali do Belgii, także zaliczają się do urządzeń inteligentnych i są najnowocześniejsze w swojej klasie w Europie, a sam zakład produkcyjny w Tczewie to światowa czołówka. Wkrótce oddamy do użytkowania nowoczesną fabrykę Apator Powogaz w Jaryszkach pod Poznaniem, która będzie jednym z najnowocześniejszych zakładów produkującym wodomierze w Europie. Zaspokoi ona nasze zwiększone potrzeby w zakresie produkcji, gdyż obecny zakład pracuje na maksimum swoich możliwości, a rynek będzie dynamicznie rósł ze względu na potrzebę precyzyjnego pomiaru i odczytu zużycia tego cennego zasobu, jakim jest woda. Jak widać, w segmentach Gaz oraz Woda i Ciepło celujemy bardzo wysoko. Tutaj mamy ambicję i niezbędne kompetencje, aby zostać liderem nie tylko w naszym regionie Europy.

 

Czego możemy życzyć Panu i Apatorowi na nadchodzący 2022 rok?

Po dwudziestu latach pracy w zarządzie wiem, że ta lista powinna być krótka i mieć pewną kolejność: pokory, konsekwencji i zwykłego szczęścia.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

© Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy ARTSMART Izabela Żylińska. Więcej w Regulaminie
.